Innowiercy
Wiara. Dzisiaj? Ano tak. Całe szczę¶cie, że istnieją ludzie, którzy mocno wierz±. Wiara to nie jedynie modlitwy, chodzenie do świątyni, bo kto¶ karze, ale w środku powierzanie swoich trosk i kłopotów Bogu, to możliwość proszenia, przepraszania ale też dziękowania. W XVIw. Miał miejsce rozłam ko¶cioła. Dzisiaj każdy m amożliwość wierzyć w co chce. Wolno¶ć religii to jeden z artykułów zapisanych we wszystkich konstytucjach współczesnego państwa. No to skoro tak każdy może wyznawać co chce to czemu niektórzy s± prze¶ladowani z powodu swojej wiary? Bo innym się to nie podoba? Prze¶ladowanie właśnie ze względu na religię można także zaobserwować. Oczywi¶cie nie jest w krajach wysoko lub ¶redno uprzemysłowionych. Taka sytuacja ma miejsce głównie np. w Chinach, Uzbekistanie, gdzie prawa człowieka s± cały czas łamane, a za swoj± wiarę gin± cały czas tysi±ce ludzi. A czy to aby na pewno XXIw.? S± religie, jakie same zabijaj± swoich wyznawców, ale to już zupełnie inna bajka. Każdy wie, o co chodzi. Kto¶ kiedy¶ powiedział, że do wyznawania własnej wiary potrzeba męstwa. I miał wtedy rację. Im dłużej się nad tym zadumam, im dłużej obserwuje tym bardziej tak mi się wydaje. Potrzeba odwagi, żeby się przeżegnać przy ko¶ciele, powiedzieć znajomym, że jest się wierz±cym. Wiara dodaje sił, których nie da nic innego. Tylko dlaczego nie wszyscy chgcą korzystać z tej siły?